"Marketing
w Praktyce" 2/2012
|
|
|
 |

Ludzka twarz marketingu sportowego »
Jan Hartman
Nawet najbardziej „kute na cztery łapy” kluby sportowe są biznesowo niesamodzielne i nie działają całkowicie wedle logiki konkurencji biznesowej; w końcu bowiem to wyniki sportowe zadecydują o sukcesie klubu i bez tych wyników marketing na nic się zda. Sportowiec zaś jest żywym człowiekiem, a nie produktem.
grudzień 2008»
Każdy może je mieć »
Jan Hartman
Ludzie żyją dziś w różnych przestrzeniach społecznych, wyposażonych w swoje „symbole” i „narracje”, zresztą zmienne i nie całkiem jednoznaczne.
listopad 2008»
Patyczkowy wyjadacz i hostessa »
Jan Hartman
Nad stolikiem najeżonym wykałaczkami spotykają się ludzie, a nie „typy idealne” konsumenta z „marketingowym profesjonalizmem”.
październik 2008»
Marketing bez potrzeby »
Jan Hartman
Kupowanie to poszukiwanie, znajdywanie, zdobywanie… To mały codzienny rozbój pod kontrolą. Rządzi tu Radość, a nie Potrzeba.
wrzesień 2008»
Biedny marketer w sieci »
Jan Hartman
Marketerzy oplątywani są siecią kuszących propozycji przez... marketerów firm obsługujących e-biznes, znawców tajników sieciowej komunikacji.
sierpień 2008»
|
 |