"Marketing
w Praktyce" 2/2012
|
|
|
 |

Cele społeczne firmy »
Grzegorz Kosson
Najbardziej innowacyjne, łamiące konwencje marki udowodniły, że aby biznes odniósł sukces, musi mieć wpisany ambitny cel pozamaterialny i społeczny. I to jemu powinny być podporządkowane działania biznesowe.
luty 2006»
Marketingowe gry strategiczne »
Michał Dziekoński
To, co usłyszysz – zapomnisz, to, co zobaczysz – może częściowo zapamiętasz, natomiast tylko to, co naprawdę przeżyjesz – w pełni zrozumiesz” – te słowa Konfucjusza w pełni oddają skuteczność różnych metod przyswajania nowych kompetencji. Zobaczymy jak wygląda „uczenie przez działanie” w przypadku szkolenia marketingowców za pomocą gier strategicznych.
luty 2006»
Zlekceważony cyberelektorat »
Mariusz Ludwiński
Kandydaci na prezydenta RP po macoszemu potraktowali swoje serwisy internetowe. Niby są, ale nie są dopracowane. Zawierają mnóstwo informacji, ale nie ma w nich myśli przewodniej.
październik 2005»
Komórkowy nośnik reklamowy »
Andrzej Ziemiński, Marta Gamdzyk
Jak każdy nośnik reklamowy, tak i ten ma swoje specyficzne cechy, które rozsądnie i umiejętnie wykorzystane wraz z innymi mediami dają ogromny potencjał. Potencjał, obok którego z pewnością nie przejdzie obojętnie marketingowiec chcący zoptymalizować wielkość swojej sprzedaży czy też siłę oddziaływania marki na rynek. Ten nowy nośnik reklamowy to właśnie telefon komórkowy.
wrzesień 2005»
Nakręcanie wirusem »
Ewelina Chlebińska
W czym tkwi siła marketingu wirusowego? Weźmy pod uwagę proste założenie: jeżeli ja wyślę ciekawy link do strony www do moich pięciu znajomych, a każdy z nich do kolejnych pięciu, to jaki będzie efekt? 5 x 5 x 5 x 5 x 5 = 3125 osób w pięciu krokach. A jeżeli uświadomimy sobie, że tak naprawdę każdy z nas ma dużo więcej niż pięć osób w swojej skrzynce adresowej, do których jest gotowy wysłać e-maila, to pokaże nam to, jak silna jest potęga sieci, na której opiera się marketing wirusowy.
wrzesień 2005»
|
 |